polski english

All About Freedom Festival

Gdańsk 10-22 Listopada 2009
  • 2009-11-20

    Sprawa Dantona

    Sprawa Dantona

    Sprawa Dantona

    20 i 21 listopada na deskach Teatru Wybrzeże w Gdańsku można było zobaczyć przedstawienie Teatru Polskiego we Wrocławiu n Sprawa Dantona Stanisławy Przybyszewskiej w reżyserii Jana Klaty. Premiera w Teatrze Polskim miała miejsce 29 marca 2008 Bardzo rzadko wystawiany, ale świetny dramat polityczny. Akcja Sprawy Dantona rozgrywa się w Paryżu podczas burzliwych dni dyktatury jakobinów. Dramat skupia się wokół przywódców Wielkiej Rewolucji Francuskiej: upadku Dantona i rodzącego się spisku przeciw Robespierre'owi. Jan Klata wraca tym spektaklem do miejsca swego debiutu. To właśnie w Teatrze Polskim we Wrocławiu powstało w roku 2002 pierwsze przedstawienie popularnego dziś młodego twórcy.

    SPRAWA DANTONA

    opracowanie tekstu, reżyseria, sample i skrecze mentalne – Jan Klata

    opracowanie tekstu i dramaturgia – Sebastian Majewski

    scenografia – Mirek Kaczmarek

    ruchy sceniczne – Maćko Prusak

    reżyseria światła – Justyna Łagowska

    koordynator projektu – Hanna Frankowska

     

    obsada:

    Eleonore (Marianna) – Kinga Preis

    Louise Danton – Anna Ilczuk

    Lucile Desmoulins – Katarzyna Strączek

    Robespierre – Marcin Czarnik

    Danton – Wiesław Cichy

    Saint-Just – Wojciech Ziemiański

    Desmoulins – Bartosz Porczyk

    Delacroix – Andrzej Wilk

    Westermann – Tadeusz Szymków/Marian Czerski

    Philippeaux – Edwin Petrykat

    Fouquier – Zdzisław Kuźniar (gościnnie)

    Billaud – Mirosław Haniszewski

    Legendre – Rafał Kronenberger

    Fouche – Michał Opaliński

    Angielski Agent – Michał Mrozek

     

    premiera na Scenie na Świebodzkim 29 marca 2008

     

    licencjodawca – Stowarzyszenie Autorów ZAiKS, Warszawa

     

    czas trwania: 160 minut (bez przerwy)

     

    uwaga – w przedstawieniu wykorzystywane są urządzenia spalinowe

     

    www.danton.teatrpolski.wroc.pl

    Bardzo rzadko wystawiany, ale świetny dramat polityczny, niegrany we Wrocławiu od ponad 40 lat. Akcja Sprawy Dantona rozgrywa się w Paryżu podczas burzliwych dni dyktatury jakobinów. Dramat skupia się wokół przywódców Wielkiej Rewolucji Francuskiej: upadku Dantona i rodzącego się spisku przeciw Robespierre’owi. Jan Klata wrócił tym spektaklem do miejsca swego debiutu. To właśnie w Teatrze Polskim we Wrocławiu powstało w roku 2002 pierwsze przedstawienie popularnego dziś twórcy – inscenizacja jego sztuki Uśmiech grejpruta.

     

     

    [Jan Klata] świetny tekst wypełnił własnymi skreczami, nie odwrotnie. I zrobił spektakl sezonu. Mam nadzieję, że ktoś mu dorówna.

    Grzegorz Chojnowski, Radio Wrocław

     

    Banałem byłoby napisać, że Klata po raz kolejny pokazał swoją odwagę, mentalną suwerenność i umiejętność operowania detalem. Tym razem pokazał także, że stać go na uniwersalną, prostą opowieść o sprawach niedotykających bezpośrednio polskiego podwórka. Ten brak dosłowności ujawnia aktualność tematu rewolucji, która raz rozpoczęta okazuje się nie mieć końca.

    Katarzyna Kamińska, „Gazeta Wyborcza – Wrocław”

     

    Sprawa Dantona to w dotychczasowym dorobku Jana Klaty punkt szczytowy. [...] Długo można analizować to przedstawienie: zastanawiać się nad użyciem „gotowej” muzyki [...], pytać o sens przedostatniej, niemej sceny, która wydaje się obrazem świata w fazie chaosu, wsłuchiwać się w dialog Robespierre’a i Saint-Justa (Wojciech Ziemiański), podziwiać kreację Kingi Preis jako Eleonore (Marianna), interpretować jąkanie się Legendre’a (Rafał Kronenberger) jako hołd dla Adama Michnika (tego, który próbował ratować wrogów?). Dodać do tego należy udaną scenografię i kostiumy, dobrze opracowany tekst przez Sebastiana Majewskiego i świadomą reżyserię oraz wspaniałych – bez wyjątku – aktorów.

    Jagoda Hernik Spalińska, „Teatr”

     

    Sprawa Dantona to, obok Orestei, najlepszy spektakl Klaty. Niemal każda scena roi się od świetnych i efektownych reżyserskich pomysłów [...]. Utrzymany w farsowym tonie spektakl nie wpada w kabaret. Klata bardzo świadomie prowadzi aktorów na granicy parodii, nie dopuszczając, by przedstawienie zmieniło się w płaską komedię.

    Marta Bryś, Nowa Siła Krytyczna, www.e-teatr.pl

     

    Sprawa Dantona w postmodernistycznej inscenizacji Klaty rozgrywa się niejako na trzech planach czasowych. Realia tekstu, kostiumy i peruki przywołują Francję z okresu rewolucji 1789–1794. Warstwa dźwiękowa przedstawienia, złożona z różnych wersji Marsylianki, ale przede wszystkim z angielskich piosenek z kręgu pop takich wykonawców, jak Tracy Chapman (Talking About a Revolution) czy T. Rex (Children of the Revolution), ewokuje rewoltę polityczno-obyczajową z roku 1968. Natomiast sceneria ulicznego bazaru z blaszanymi straganami i budami z dykty oraz niektóre akcesoria osadzają spektakl we współczesnej Polsce czasu transformacji. Gdy Komitet Ocalenia Publicznego przystępuje do rozprawy z dantonistami, w rękach jego członków pojawiają się spalinowe piły do cięcia drzewa, które zastępują w spektaklu gilotynę.

    Rafał Węgrzyniak, „Odra”

     

  • 2009-11-17

    Pani z Birmy

    Pani z Birmy

    Pani z Birmy

    Europejskie Centrum Solidarności zostało koproducentem spektaklu poświęconego Aung San Suu Kyi, birmańskiej opozycjonistce i działaczce na rzecz praw człowieka.To spektakl Pani z Birmy warszawskiego Teatru Polonia, wyreżyserowała go Anna Smolar, występuje w nim Grażyna Barszczewska. Premiera odbyła się 27 czerwca w Warszawie w Teatrze Polonia. W Gdańsku spektakl został zaprezentowany w ramach 3. edycji All About Freedom Festival.

     
    Spektakl Pani z Birmy doskonale wpisuje się w ideę organizowanego przez Europejskie Centrum Solidarności festiwalu All About Freedom, który pokazuje sztukę zaangażowaną w działania na rzecz wolności i praw człowieka. W kontekście natomiast 20. rocznicy przemian ustrojowych w Polsce, wybór teatru założonego przez Krystynę Jandę, będącego jednym z pierwszych teatrów dramatycznych działających poza strukturami państwowymi, nabiera szczególnego znaczenia. Spektakl to rodzaj dokumentu - zostały w nim wykorzystane materiały archiwalne poświęcone Aung San Suu Kyi.
     
    Aung San Suu Kyi (Źródło Wikipedia http://pl.wikipedia.org/wiki/Aung_San_Suu_Kyi)
     
    Aung San Suu Kyi (czyt. Ong San Su Czi, ur. 19 czerwca 1945 w Rangunie w Birmie) - birmańska opozycjonistka i działaczka polityczna, córka Aung Sana, który walczył o niepodległość Birmy i wynegocjował ją w rozmowach z Wielką Brytanią w 1947 roku. Jej imię w języku birmańskim oznacza "świetlisty szlak osobliwych zwycięstw". Dwa pierwsze człony imienia przyjęła w hołdzie dla wielkiego ojca, trzeci (Suu) pochodzi od dnia narodzin, a czwarty (Kyi) odziedziczyła po matce i babci. Zgodnie z birmańską tradycją jako mężatka ma prawo przed nazwiskiem stawiać tytuł Daw (Pani). W swojej ojczyźnie nazywana jest po prostu 'Lady'. Suu Kyi do 15 roku życia kształciła się w Rangunie, następnie wraz z matką, ambasadorem Birmy w Indiach i Nepalu, wyjechała do Delhi gdzie kontynuowała naukę na Wydziale Nauk Politycznych Uniwersytetu w Delhi. Studiowała również na Oxfordzie filozofię, nauki polityczne i ekonomię. W 1972 wyszła za brytyjskiego nauczyciela akademickiego Michaela Arisa, z którym ma dwóch synów: Alexandra (1973) i Kima (1977). Na fali studenckich protestów przeciwko polityce generałów Aung San Suu Kyi założyła w 1988 roku opozycyjną Ligę na Rzecz Demokracji (NLD), w której do 1995 pełniła rolę sekretarza partii. Funkcji tej została pozbawiona decyzją generałów. NLD w pierwszych wolnych wyborach zdobyła 82% miejsc w parlamencie, lecz wynik wyborów nie został uznany przez reżim wojskowy. W latach 1989-1995 przebywała w areszcie domowym, w swym domu rodzinnym przy University Road 52 w Rangunie. W 1991 roku została laureatką Pokojowej Nagrody Nobla oraz Nagrody im. Sacharowa przyznawanej przez Parlament Europejski bojownikom o prawa człowieka. W 1996 roku zdecydowanie sprzeciwiła się kampanii mającej zachęcić turystów do odwiedzania Birmy. Od 2000 ponownie przebywa w areszcie domowym, z przerwą od maja 2002 do maja 2003. Aby zwrócić uwagę młodzieży europejskiej na los Aung San Suu Kyi MTV przyznała jej nagrodę Free Your Mind połączoną z kampanią medialną promującą wysyłanie listów i maili do ambasady Myanmaru. Opowiada się za bezkrwawym przewrotem i narodowym pojednaniem z racji czego nazywana jest 'birmańskim Gandhim'. Jest zwolenniczką dialogu pomiędzy juntą a opozycją, czego dowiodła w roku 2000 prowadząc z generałami negocjacje w sprawie stopniowego wycofania się wojskowych z życia politycznego i oddania władzy w ręce demokratycznie wybranego rządu, ale rozmowy te nie przyniosły spodziewanego przełomu. Dzięki apelowi wystosowanemu przez Suu Kyi do grupy państw ASEAN Birma nie objęła przewodnictwa w tej organizacji. Miało się ono rozpocząć w 2006 roku.
  • All About Freedom Festival

    All About Freedom Festival

    Wszystko o wolności... ale wypowiadając słowo wolność dokonuje się równocześnie wyboru. Trzeba bowiem podjąć decyzję, o której z wielu wolności chce się mówić. Ten moment wyboru nie sprowadza się tylko do kwestii właściwego użycia jednej ze słownikowych definicji. Jest to wybór kierunku myślenia. Deklaracja, która nie jest wolna od wartościowania i ujawniania własnych przedrozumień i priorytetów.  Zastanawiając się nad programem teatralnym festiwalu All About Freedom także musiałem dokonać takiego wyboru. Siła festiwalowego projektu na temat wolności tkwi w nieustannym zdawaniu sprawy z bogactwa jej form. Jednocześnie festiwal jest ilustracją wolnego wyboru, gdyż w danym miejscu i czasie pokazuje tą, a nie inną z form.
     

    Dla zawężenia pola refleksji, zdecydowałem się na poszukiwanie tego, co w wolności najbardziej podstawowe i namacalne. Pozostawiłem za sobą psychologiczne i filozoficzne tropy, chociaż było ich wiele. Jeden trop prowadził do następnych, a wszystkie wyglądały kusząco. Ominąłem też wiele ciekawych zjawisk powstających na styku wolności i sztuki, jak na przykład praktykowane przez surrealistów testowanie granic wolności od kulturowych konwencji. Cały ten skomplikowany, barwny i bogaty świat porzuciłem na rzecz wolności politycznej. Tę właśnie wolność uznałem za wersję podstawową.
     
    Politycznie rozumiana wolność jest konkretna. Odnosi się do jednostek, do tu i teraz. To taka wolność, której można dotknąć, która wyraża się w podstawowych swobodach. Można ją nazwać wersję podstawową, ponieważ warunkuje pełne korzystanie z innych form wolności. Trudno rozprawiać o wolnych formach twórczej ekspresji mając przystawiony do głowy pistolet. Obszar problemów, umiejętności bądź nieumiejętności korzystania z daru wolności jest bezprzedmiotowy, gdy ktoś ten dar brutalnie na zabiera.
     
    Teatr podczas trzeciej edycji festiwalu All About Freedom mówi o wolności politycznej. W programie festiwalu znalazły się dwa spektakle: Sprawa Dantona Stanisławy Przybyszewskiej w reżyserii Jana Klaty, z Teatru Polskiego we Wrocławiu (premiera w marcu 2008 roku) oraz Pani z Birmy Richarda Shannona w reżyserii Anny Smolar, z warszawskiego Teatru Polonia (premiera w czerwcu 2009 roku).
     
    Te przedstawienia bardzo się od siebie różnią, a jednak obydwa dotykają sfery wolności w takim rozumieniu, które wyznacza obszar poszukiwań programu teatralnego festiwalu. Wolności, która sprawia, że mogę swobodnie wyjść z domu i do niego wrócić. Wolności, która pozwala mi ze znacznym prawdopodobieństwem stwierdzić, że jutro nikt nie zetnie mi głowy za wyznawane przeze mnie poglądy.
     
    Jest jeszcze jeden powód, dla którego wybrałem te spektakle. Rok 2009 jest szczególny, upływa pod znakiem dwóch rocznic, 20. rocznicy odzyskania wolności i upadku komunizmu w Europie Środkowej i 70. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Sprawa Dantona i Pani z Birmy nie narodziły się w nurcie rocznicowych wydarzeń. Jednak wpisane w kontekst upamiętniania historii, utraty i odzyskania wolności, nabierają nowych znaczeń. Te nowe znaczenia odnoszą się do treści rocznic, do tematów rozmowy na temat interpretacji wydarzeń, które są upamiętniane. Wnoszą również, co okazuje się bardzo interesujące, świeże spojrzenie na to, jak pamiętać, w jaki sposób rozmawiać o przeszłości, w jakim celu to robić.
     
    Sprawa Dantona, w energetycznej i radykalnej formie, pokazuje dynamikę przechodzenia ludzi rewolucji od wspólnej walki do walki między sobą. Zastaje już nie rewolucjonistów, a ludzi władzy, w momencie, w którym ulatniają się resztki euforii związanej ze zdobyciem wolności. Wypowiedź Jana Klaty można odczytać jako komentarz do 20 lat wolności w Polsce, wskazujący na dynamikę rewolucji politycznej. W obecnym życiu politycznym Widmo Terroru pojawia się tylko w sferze symbolicznej. Jednak osobiste dramaty ludzi władzy, poczucie goryczy, zawodu są już jak najbardziej realne. Sprawa Dantona opowiada o tych, którzy w naszym imieniu zarządzają naszą wolnością. Ujawnia, że bojownicy o wolność wszystkich frakcji szybko zaczynają gardzić nami, ludem i wątpić, czy my, tłum, na wolność w ogóle zasługujemy. Okazuje się, że wolność w wymiarze konkretnym, wolność dla zwykłych ludzi, szybko staje się zagrożona w momencie, w którym przeradza się w Wolność – ideał. Polityczne swobody należą się, są prawem. Ideał to coś, czemu można nie sprostać, na co można nie zasłużyć. 
     
    Pani z Birmy, spektakl-instalacja, jest upomnieniem się o wolność dla Aung San Suu Kyi, dla Birmy. Przedstawienie wpisuje się w nurt myślenia, wedle którego uprzywilejowana pozycja wolnego społeczeństwa zobowiązuje do pamięci i działania na rzecz miejsc, w których podstawowe wolności są dla ludzi niedostępne. Jednocześnie spektakl ma wymiar studium, które w skupionej, dokumentalnej formie opowiada o intymnych wymiarach zniewolenia. Wskazuje na punkty styku wielkiej polityki i codziennego doświadczenia, krzyżowanie się dyskursu o wolności politycznej z namacalnym ograniczeniem swobody ruchów. Z jednej strony geopolityka, globalne procesy, z drugiej organizowanie własnej, najbliższej przestrzeni życiowej. Właściwie nie ma tutaj dwóch stron, bo mowa o życiu konkretnej jednostki. W tym sensie spektakl podkreśla konkretne, elementarne znaczenie wolności politycznej. Pani z Birmy budząc świadomość, nie pozostaje tylko apelem. Komunikat polityczny współistnieje z wypowiedzią artystyczną, to, co uniwersalne współgra z tym, co jednostkowe.
     
    Sprawa Dantona i Pani z Birmy - komentarz odnoszący się do teraźniejszości oraz upominanie się o głos dla pozostających w opresji – to dwie możliwe strategie nadawania znaczenia historycznym rocznicom, pamiętania o historii. Rocznica jest chwilą zatrzymania i otwarcia na refleksję. Coraz mniej takich chwil pojawia się w życiu ludzi i społeczeństw. Warto więc wykorzystać je na dla takiego namysłu i zarezerwować dla takich przeżyć, które prowadzą do zmiany.
     
    Sławomir Czarnecki